To już 6 tygodni! I mało i dużo...


Od czego by tu zacząć... Nabawiłem się nerwicy. Takiej prawdziwej, gdzie Cię boli głowa, albo serce, albo inne cuda i nie potrafisz nad tym zapanować i zaczynasz być pewien że coś Ci dolega... Byłem ze trzy razy u lekarza, na pogotowiu nawet raz, zrobiłem sobie badanie krwi (wynik oczywiście doskonały) i za tydzień mam kolejne badanie krwi... ale raczej to nerwy. Masakra. Marian przez ostatni rok miał solidną nerwicę, a ja jak miałem 18 lat cierpiałem troszeczkę... Chamska dolegliwość. Bardzo. Wydaje mi się, że to po prostu od nadmiaru wrażeń, połączonego z przemęczeniem. W każdym razie umierający nie jestem albowiem: nie mam gorączki i wszystkie krwinki w normie :P Po prostu nie mogę myśleć o dziwnych dolegliwościach, tylko łykać witaminki, magnez, wysypiać się i wychodzić do ludzi poza mieszkanie :) Tak, tak! Podobno nerwica dotyka wielu ludzi wyjeżdżających pierwszy raz daleko za granicę, skubanstwo dotyka podświadomości, więc nie ma na to lekarstwa. Ale ja dam sobie radę. Kilka lat temu przezwyciężyłem toto. Będzie git :) Tyle o mnie. A teraz co wokół mnie...

Po pierwsze chciałem polecić blog Pawła, który studiuje prawo i mieszka z fantastyczną ekipą nieopodal mojej miejscówki :) Co sprawia, że często wpadamy do nich na chatę w drodzę na miasto wieczorem i generalnie polecam jego 'szmierdypierdy'. Szkoda, że tak mało pisze o swoich odkryciach muzycznych... Bo to meloman jakich mało znam :)

Po drugie chciałbym zauważyć, że wprowadziłem kilka zmian na moim blogu, dzięki czemu chyba stał się bardziej atrakcyjny... Standardowego szablonu nie zmieniam, mimo, że niektórzy nim rzygają, ja natomiast go lubię! Na uwagę zasługuje genialny dodatek wyswietlający ostatnie foty z Google Picasa, dzięki czemu od razu widać, czy dodałem nowe fotki... Łatwiej dla mnie nigdy jeszcze nie było :) Link do czytnika RSS jest na samym dole bloga... i tak niewielu go używa;/

Z ogłoszeń lokalnych: obecnie trwa tydzień Cervantesa w AdH i z tej okazji dziś mialem wolne i w poniedziałek mam wolne także :) W sobote zaś załapałem się na darmową wycieczkę do Segovii, także spodziewajcie się nowych fotek i nowej relacji :) Obecnie na Picasa są do obejrzenia wczorajsze fotki z Jarmarku Śreniowiecznego, co tam się nie działo :P Widziałem ozdobną dachówkę z Janem Pawłem II i obok takie same z herbami Atletico, Realu itp :D Jak coś to przyjmuje zamówienia na takie tam... Ba, nawet prawdziwy chleb znalazłem... Jedyne 6 EUR za bochenek, tanioszka.

2 komentarze:

Wikunia pisze...

Super sprawa !! :D Ja już złożyłam zamówienie na gadu Kocham :*

Anonimowy pisze...

a dachówka z Barceloną była? jak tak, to zamawiam ;P
Milena P.

Reklama na blogach - Blogvertising.pl