Idzie Nowy Rok, już 2010 czy jakoś tak :)

To był dobry rok :) Mógłbym powiedzieć: "Ale narozrabiałem!" jednakże nikomu nie stała się krzywda. Bardziej pasuje: "Ale im pokazałem!". Coś tam sobie ubzdurałem rok temu o tej porze... no i się udało!

Najlepsze jest to, że większość tego co się zdarzyło w ogóle nie zostało przeze mnie zaplanowane. Samo jakoś wyszło. Chciałem pozbyć się braków w indeksie - wyjechałem do Hiszpanii na wymianę. Wyjechałem na rok - po dwóch miesiącach musiałem wrócić z powodów zdrowotnych. Miałem spędzić sylwestrową noc w Sandomierzu z Wiką - poszliśmy w końcu na świetną domówkę u Tomka w Starachowicach. Przykłady można by pewnie mnożyć. Tak sobie myślę, że świadomie to ja tylko wybieram dziewczynę i kierunek studiów, a reszta to mi albo wpada sama w ręcę, albo przelatuje koło nosa powodując tylko wzdychanie z mojej strony. Tak właśnie wzdycham kiedy widzę ładne Porsche i mam świadomość, że kiedy już będę sobie je miał kupić to i tak wybiorę coś bardziej ekonomicznego. Ale kto wie? Może samo w ręce wpadnie? Zauważyłem, że im częściej mam fart, tym częściej zdarza się masakryczny pech. Krzysiu aka 'Dioda' powiedział mi niedawno tak: "Nigdy tak dobrze nie było, żeby się nie spier....ło". Jakieś przysłowie łódzkich mechaników samochodowych. Uprzedzam, że mogłem przekręcić, ale idea stoicyzmu zawarta w pełni :)

Azora spotkałem. Narzekał, że porzuciłem poezję i rozmyślania na rzecz jakichś pierdół :) Faktycznie, robię to z premedytacją godną Baracka Obamy. Szkoda tylko, że leniwy jestem - powinienem trochę czasu poświęcić rozgłaszaniu się w internecie. Wystarczy poumieszczać trochę komentarzy z linkiem do siebie - nic nie kosztuje a nabija toto liczniki, że ho ho ho! Taki Szuman generuje mi 2,6% odwiedzin. Wystarczyłoby znaleźć 10-20 blogów o podobnej tematyce i wymienić sie linkami. Bo najbardziej zależy mi na stałych gościach, a Ci z google co wyjdą to pojęcia o RSS nie mają...

Co w tym roku na blogu będzie? Na pewno więcej elektroniki. Będzie to kierowane do zwykłych zjadaczy chleba, sam wiem jak ciężko jest zacząć. Wiem, bo tak naprawdę zacząłem niedawno. I nie wiadomo od czego zacząć. I jak zacząć. Więc machniemy kilka przydatnych projektów jak TEN STEROWNIK. Obecnie robię regulator PID (proporcjonalno-całkująco-różniczkujący) temperatury. Jak usłyszałem nazwę pierwszy raz to chciałem uciekać. Okazuje się, że to bardzo dobry projekt do nauki podstaw mikrokontrolerów. Ano, własnie miałem to powiedzieć - będzie o mikrokontrolerach dużo. Cały swój wolny czas i pieniądze (wcale nie takie duże) pakuje w zabawę z uC więc troszkę o tym napiszę. Zapraszam do zabawy! Może początki są męczące, ale można zacząć od zlutowania czegoś takiego jak INTERNETOWY STEROWNIK URZĄDZEŃ, który pozwala sterować wszystkim (światło, ogrzewanie, wszelkie urządzenia na 220V) za pomocą... Gadu-Gadu :) A jako, że GG jest w komórkach, mamy zdalne sterowanie domem w telefonie. Ja będę pisał o tym JAK TO DZIAŁA, ale jak kogoś interesuje tylko funkcjonalność, to niech przejrzy więcej kitów AVT, wiele fajnych rzeczy można tam znalezc:)

Także...

Szczęśliwego Nowego Roku 2010
Wielu Udanych Planów
Wielu Udanych ale Niezaplanowanych Chwil

życzy Wam
PrzemCio

9 komentarze:

Krzysiek pisze...

W Starachowicach byłeś? heh ;]

A z samochodów to na początek wybierz sobie Fiata Pandę, albo cos z mocnym silnikiem pod maską i nie takie szablonowe, coby do ciebie pasowało;] Porszaki są dobre na kryzys wieku średniego (coś o tym wiem, stare dobre czsasy;D), jak poczekasz, to jeszcze będziesz miał czas wybrać sobie model;) Poza tym, jednego już masz;]

Ach, komentarz z linkiem? A sam, to jak ludzi traktujesz? W tym całym "bloggerze", aby sie dostać do komentarzy, to trzeba się naklikać... I kto mnie od ciebie kliknie?

Dzięki za życzenia noworoczne. To ja też:

Globalnego Ocieplenia!

Wika pisze...

ja życzę Zdrowia :)

szuman pisze...

cóż rzec: Sukcesów 2010 i gruntu na Sukcesy 2011 ;)

ja tam bez postanowień, bo co będzie miało wyjść, to wyjdzie, a po co się frustrować, jeśli czegoś nie uda się zrealizować? :)

PrzemCio pisze...

Dziękuję :)

Krzychu -> faktycznie, mam to czerwone GT3, ale zarysował mi się lakier, tym razem chciałbym dostać coś kolorze bardziej stonowanym może :) no tak wyszło, że w Starachowicach :) i dzięki za globalne ocipienie, przyda się, bo z nudów byśmy pomarli.

Kusiu -> Ty wiesz :)

Szuman -> dokladnie tak jak mówisz, frustracje są bez sensu :) pwoodzenia Tobei również!

Jakub Milczarek pisze...

Co do elektroniki to jak dla mnie świetna informacja :) Z miłą chęcią będę do Ciebie zaglądał i mam nadzieję, że sobie coś powtórzę lub czegoś nowego się nauczę :)
Mam przy okazji pytanie: czy "Krzysiu aka 'Dioda'" to jest taki specyficzny facet, chodzący zawsze z teczką, będący absolwentem I LO w Łodzi?

Zgadzam się z Krzyśkiem – sposób komentowani na bloggerze jest masakryczny...

PrzemCio pisze...

Niestety Dioda nie jest absolwentem Kopernika. Wydaje mi się, że skończył technikum na Strykowskiej, ale musiałbym zapytać. To taki gościu, którego zna cała Ruda, a on się zna ze wszystkimi mechanikami w mieście... generalnie zna się na samochodach, kocha samochody i jeśli nie wyjdzie chociaż raz na godzinkę do garażu czegoś naprawiać, albo poprawiać to choruje. Chodzi bez teczki, ale za to przygarbiony, z fryzurą na jeża i petem w zębach obok swojego białego Fiata 125p Kombi :)

A co do komentowania na blogerze to pewnie da się to zmienić. Na ubucentrum.net też jest wszystko na blogerze, a komentarze w innym systemie... Pomyślimy i nad tym :)

Jakub Milczarek pisze...

Ok dzięki za info odnośnie Krzysztofa.

Jeśli chodzi o komentarze to jest jeszcze jedno wyjście - przeprowadzka na WordPressa, którego bardzo polecam!

PrzemCio pisze...

Przeprowadzka na wordpressa... Jeśli da się to zrobić to pomyślę nad tym... Póki co wolę blogera, bo:

- nie potrzebuję hostingu, robienia backupów często,
- ładnie się spina z Google Picasa,

jedynie jeszcze się muszę wziąć za motyw graficzny, bo ten już mi się grubo przejadł... a komenty chyba też da się zmienić

Jakub Milczarek pisze...

Wordpress może być z hostingiem i bez :) A co do integracji z Picasa to w pierwszym przypadku masz wybór nawet kilku wtyczek...
Jak raz spróbujesz zabawy z WP to już nigdy nie będziesz myślał o innych silnikach blogowych :)

Reklama na blogach - Blogvertising.pl