Odpowiedź brzmi: TAK!
W którymś z poprzednich postów wspomniałem o problemach z komputerem mojego młodszego brata. O wielokrotnych odwiedzinach w serwisie itp. Dziś jednak chyba znalazłem przyczynę problemów...
Okazuje się, że zasilacze odpowiadają za większość problemów ze współczesnymi komputerami. Sprzedawcy dołączają świadomie szajs do zestawów i moim skromnym zdaniem powinni za to ponosić odpowiedzialność. Bo jak się okazuje większość zasilaczy to szajs na kółkach.
Więcej szczegółów:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1199271.html
http://www.benchmark.pl/artykuly/testy/zasilacze2003_2/strona-1.html
Naprawdę polecam przeczytać to opracowanie z benchmark.pl od deski do deski. Wyjaśnia się naprawdę wiele. Z punktu widzenia studenta elektroniki to producenci po prostu oszukują podając informacje o mocy znamionowej, skoro zasilacz nie jest w stanie takowej dostarczyć. Albo dostarcza, przez parę miesięcy. A potem? A potem zaczynają się jajka i człowiek zamiast zasilacz wymienia wszystko inne i pakuje pieniądze w błoto, bo komputer i tak nadal ma problemy, albo nie działa. Czasem podobno nawet taki zasilacz może sobie eksplodować...
Podsumowując, takie firmy są OK:
Amacrox, Antec, be quiet, Chieftec, Corsair, Enermax, Fortron (nowy, nieużywany), Modecom MC, OCZ, PCPower&Cooling, Pentagram, Seasonic, Silver Power, Tacens, Tagan, Topower, Yesico, CoolerMaster, Enlight, Delta, Astec
A te są BE, znaczy ZŁE:
Akyga, Altis, Aspire, Aton, Codegen, ColorSit, COMPAQ, Computer, Deer, Eurocase, Everpower, Fever, Four Star, Gembird, Gigabajt, Hec, Impet, i-box, Linkword, L&C, Logic, LOGISYS, Megabajt, Mercury, Metropilis, Mustang, Newton Power, Platin Power, Power Color, Powercomp, Power Man, Procomp, QTECHNOLOGY, Q-tec, RAIDMAX, Rubikon, Ropla, SilenX, Sun Pro, Suntek, Take Me, Task, TE, Tracer, Tronje, Ultra Media, V Power, Xilence, XION, 2N
Tyle w temacie, resztę przeczytacie na stronach, które podałem...
------
ps. byłem Beskidach, troszkę nawet na nartach, polecam! Foty na picasie :)


3 komentarze:
Ale CODEGEN?
Trudno mi uwierzyć. Wiele lat temu kupiłem Codegena (w dodatku używanego), i jest ŚWIETNY. Jest - bo używam do dziś.
Jeden woli wino, drugi żyto. Nie dogodzisz. Ale jak ktoś wymaga od zasilacza, to różnica jest ogromna, podobnie z głośnikami... Te za 30 zł 350W PMPO te za 150zł 45W, Zapytaj laika które lepsze....
Miałem:
Tracer MBG-400ATX - miałem, tragedia. Większe huśtawki napięcia, niż ciężarna kobieta nastrojów. Nie radził sobie ze zintegrowaną grafiką i dźwiękiem z Celeronem 2,26.
Mam:
Fortron ATX-400PNF - cóż rzec? Mógłbym go dzielić na dwa kompy. Goście z serwisu testowali tę serię zasilaczy Fortrona i pod 300W zapięli c2d z jakimś wypasionym GeForcem i z powodzeniem cięli w jakąś ciężką gierę, choć wedle szacunków zestaw wymagał zasilacza o połowę mocniejszego.
Prześlij komentarz